Home / Multimedia / UWIELBIENIE JEZUSA

UWIELBIENIE JEZUSA

1. Zbawco, prowadź nas jak pasterz trzodę,
Twej opieki chcemy dziś.
Daj nam pokarm, bezpieczeństwo, zgodę,
Tylko z Tobą chcemy żyć.
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Tyś odkupił śmiercią nas.
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Myśmy Twoi, Tyś jest nasz!

2. Panie, należymy już do Ciebie,
Bądź Strażnikiem naszych dróg.
Prowadź nas, aż się znajdziemy w niebie,
Hołd oddamy u Twych stóp.
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Słuchaj głosu naszych serc.
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Z Tobą chcemy życie wieść.

3. Obiecałeś, że nas przyjmiesz, Panie,
Chociaż grzech wciąż dręczy nas.
Ty okażesz Swoje zmiłowanie,
Moc zwycięstwa wszystkim dasz.
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Wierny Tobie lud w nas masz.
Drogi Jezu, drogi Jezu,
wkrótce wieczność wszystkim dasz.

Otwórz me oczy, chcę widzieć Jezusa,
I być bliżej Niego i kochać goręcej!
Otwórz me uszy i naucz mnie słuchać!
Otwórz me oczy, Chcę widzieć Jezusa!

1. Gdybym Cię nie miał, Jezu mój kochany,
Gdyby nie krzyż Twój i nie Twoje rany,
W którą bym, nędzny, mógł obrócić stronę
Oczy stęsknione?

2. Gdzieżbym przed smutkiem mógł znaleźć obrońcę
I drugie serce tak mnie miłujące?
W Tobie jedynie, w Tobie pociech zdroje,
Zbawienie moje.

3. Gdybyś Ty za mną nie podążył, Chryste,
Byłbym w tym świecie zgubił się zaiste;
Tyś sam mnie znalazł i owcę zgubioną
Wziął w Swe ramiona.

4. Niech Cię ma wdzięczność sławić nie przestanie,
Że krwią Swą własną mnie omyłeś, Panie,
Żeś grzechy moje zgładził i przebaczył,
I zbawić raczył.

1. O Panie, na Twój głos
Do Ciebie zbliżam się,
Tyś szczęsny mi wyjednał los,
Oddając życie Swe.

Refren: Do Twych, Zbawco, stóp
Kornie zbliżam się;
Omyj mnie z mych grzechu win,
Wlej pokój w serce me!

2. Ty, Panie, w nędzy mej
Chcesz wszystkim dla mnie być;
Ja mogę w Boskiej sile Twej
Swą ludzką słabość skryć.

3. Niezmienne Słowo Twe
Przyrzeka wieczny raj,
Wesele mi i łask śle
I w górny wiedzie kraj.

4. Chcesz skończyć we mnie sam
To dzieło łaski Swej;
Ach, cóż Ci, Panie, w zamian dam?
Nic, tylko serce me!

5. Cześć, Synu Boży, Ci,
Cześć Ci, żeś zbawił mnie,
Żeś ofiarował za mnie Ty
Najdroższe życie Swe!

1. Albowiem tak Bóg świat umiłował,
Albowiem tak Bóg świat umiłował.
Umiłował, umiłował,
Umiłował tak Bóg świat.

2. Że dał nam Syna jedynego,
Że dał nam Syna jedynego,
Dał Syna, dał Syna,
Jednorodzonego dał.

3. Ażeby każdy, kto Weń wierzy,
Ażeby każdy, kto Weń wierzy,
Nie zginął, nie zginął,
Ale żywot wieczny miał.

1. W Chrystusie się jednoczy świat,
Zbiegają szlaki dróg:
I te z zachodnich krańców ziem,
I te, dla których domem wschód.

2. W Chrystusie łączy się nasz świat
I schodzą szlaki dróg:
Północny porzucają dom,
Odchodzą z południowych stron.

3. W Chrystusie rodzi się nasz świat:
Z zachodem brata wschód,
Z południem północ siada wraz,
Na świecie żyje jeden lud.

1. Gdym nędzny, pełen grzechów,
W swą zgubę prosto brnął,
Odnalazł mnie mój Pasterz,
Do Swojej trzody wziął.
Aniołów chór na widok ten
Wzniósł Zbawcy swój pochwalny śpiew.

Refren: Dłoń ta mnie ujęła, Jego krew omyła,
Łaska znów w dom Ojca wwiodła mnie!
Miłość tę uwielbiać wiecznie chcę!

2. On omył sam me rany,
Oliwy nalał w nie.
I słodko mi powiedział:
„Tyś mój, znalazłem Cię!”
Zbawienne, drogie słowa te
Uszczęśliwiły serce me!

3. Czas szybko mi upływa,
W nadziei płyną dnie.
Wyglądam już tej chwili,
Gdy w chwale zjawisz się,
Gdy Swą, Jezusie, świętą twarz
Mnie, stęsknionemu, ujrzeć dasz!

1. W mym sercu miłość Zbawcy dusz
Promieniem niebios lśni.
Prowadzi mnie wśród życia burz
I radość zsyła mi.

Refren: O, cudowny mój promieniu,
Ty mi błogą radość życia ślesz;
Ty zmieniasz smutek w szczęścia dni,
Zbawczą mocą Ty wciąż tchniesz!

2. I gdyby całą ziemię tę
Już grzechu zakrył cień,
Miłości blask przebije się
I stworzy nowy dzień.

3. Jak na tę ziemię słońca blask
Cudowną moc swą śle,
Tak Zbawcy miłość pełnią łask
Ożywia serce me.

1. Jak błogo zbawionym być
Twą, Chryste, krwią!
W mym sercu nią mogę zmyć
Grzeszność już swą.
Ty z grzechu mych win i skaz
Wyzwalasz mnie,
Więc Ciebie po wszystek czas
Uwielbiać chcę.

Refren: Więc czcijmy tę wielką moc,
Zbawienną Jego moc!
Pana Jezusa moc,
Co wiecznie trwa!

2. Jak błogo zbawionym być Twą,
Panie, krwią!
Już w trwodze nie muszę żyć,
Rzuciłem ją.
Już nowy zabłysnął dzień
W pielgrzymce mej;
Zwątpienia nie zaćmi cień
Światłości tej.

3. Jezusie, ja śpiewam Ci
Pieśń chwały w głos,
Żeś w zbolałe serce me
Wesele wniósł.
Kajdany już w sercu mym
Ręka Twa rwie;
Zbawienie mam w słowie tym:
„Spełniło się!”

1. Jak cudnie się blask słońca lśni
Na szczycie srebrnej fali:
Snopami iskier oczy ćmi,
Barwami tęcz się pali!
Wspanialej lśni Twa Boska twarz,
O Ty, najdroższy Jezu nasz!
Pięknem Ty, cudem Ty sam,
O Panie Jezu, jesteś nam!

2. Przebłoga cisza spływa z zórz
W pogodny wieczór letni,
Drzew milknie szept i poszum zbóż,
Pastusze milkną fletnie.
Ach, większy spokój w Sobie masz,
O Ty, najdroższy Jezus nasz!
Ciszą Ty, spokojem sam,
O Panie Jezu, jesteś nam!

3. Majestat sił w burzliwą noc
Olśniewa myśl struchlałą,
Gdy gromów bicz i wichrów moc
Przyrodą wstrząsa całą.
W potędze jednak większej trwasz,
O Ty, najdroższy Jezu nasz!
Mocą Ty, siłą Ty sam,
O Panie Jezu, jesteś nam!

1. Wysławiajmy Zbawiciela,
On ożywia słabych, mdłych;
On pociesza, wzmacnia, koi,
żywi, poi wiernych Swych.
A choć kiedyś poniżony,
Cierpień, bólu przyjął chrzest,
Dziś jest Panem, Zbawicielem,
Władcą Niebios był i jest!

Refren: Zbawiciela wysławiajmy,
Wywyższajmy Jego tron!
Chwałę, cześć Mu oddawajmy
Życiem naszym aż po zgon!

2. Wysławiajmy Zbawiciela,
Niech Go sławi wszelki twór,
A szczególnie niech Go chwali
Na tej ziemi Jego zbór!
Niech się zbiorą wielcy, mali,
Niechaj padną Mu do nóg,
Niech swój krzyż na siebie wezmą,
Żyją tak, jak każe Bóg!

3. Chwalmy Go pieśniami swymi,
Jezus godzien chwały, czci!
Naszym On Orędownikiem,
Chwalmy Go po wszystkie dni!
Chwalmy Go my, młodzi, starzy,
wysławiajmy wszyscy wraz;
On nasz Lekarz, Arcykapłan,
On nas leczy z wszystkich skaz!

1. Cudowna Boża łaska ta
Zbawiła z grzechów mnie;
Zgubiony, nędzny byłem
ja, Lecz teraz cieszę się.

2. Ta łaska wlała Boży strach
W kamienne serce me.
I wtedy zobaczyłem w łzach,
Żem na przepaści dnie.

3. Lecz łaska podźwignęła mnie
I naprzód wiedzie wciąż
Przez ciemne i burzliwe dnie,
Tam, gdzie Ojcowski dom.

4. O, Boże, dzięki, dzięki Ci
Za cudną łaskę Twą;
Do nóg Twych padam w kornej czci,
Niebiosa chwałą brzmią!

1. Jak dobry Zbawca musi być,
że zstąpił z niebios bram
I przyszedł jako człowiek żyć,
By dać zbawienie nam.
Nad nami płakał Chrystus Pan
I za nas poniósł krzyż,
Zbawienia On wypełnił plan,
By wieść nas w niebo wzwyż.

2. Przychodzi On do twoich drzwi
I puka, czeka wciąż.
I prosi: „Duszo, otwórz mi,
Jam jest boleści mąż.
Ja w twoim sercu gościć chcę,
Więc zważaj na mój głos;
Ja spełnię wszystkie prośby twe
I zmienię twój zły los”.

3. O Ty, najdroższy Zbawco nasz,
Prosimy Ciebie, przyjdź;
Na dolę naszą, Jezu, zważ,
Do naszych serc już wejdź.
Nasz Jezu, chcemy Ciebie czcić,
Uwielbiać imię Twe
I w Twoim się Królestwie lśnić:
Więc zbaw nas, dzieci Swe!

1. Co mam uczynić dla Zbawcy mego,
Jak łaski dar nagrodzić Mu,
Że mnie od grzechu uwolnił złego,
Ciężary świata ze mnie zdjął?

Refren: Czynić chcę wiele dla Zbawcy mego,
Okazać miłość czynem swym
I opowiadać o prawdzie Jego
Każdym swym słowem, czynem mym!

2. Wyznam Mu szczerze, żem jest zgubiony.
Poproszę, by zmiłował się
I by przebaczył grzech popełniony,
Do służby Swej przeznaczył mnie.

3. I chcę od dzisiaj już Słowo Jego
Do serca brać każdego dnia,
Wspierać biednego, kochać bliźniego,
I prawdą żyć, co wiecznie trwa!

1. Zaśpiewajmy pochwalny i wdzięczny nasz hymn,
Że nas tak umiłował Sam Bóg w Synu Swym
I że Ducha Świętego nam straż pewną dał,
Aby lud Swój prowadzić do nieba, hen, tam.

Refren: Chwalmy więc zgodnym chórem
Zbawcy cudowną moc,
Co podnosi wiernych z tej ziemi,
Usuwa z serc grzechu noc!

2. Dla tęskniących do nieba dom Ojca jest dan,
Naszą drogą do Ojca jest Jezus, nasz Pan.
Zbawca chronić nas będzie od pokus i zła,
A w dzień przyjścia Swojego On niebo nam da!

3. Cały świat Jezusowi pieśń chwały niech śle:
W Jego krwi jest zbawienie dla ciebie i mnie.
Niech zjednoczy się w Panu, umocni się lud,
Niech wysławia on miłość i zbawczy ten cud!

1. Cóżbym miał bez Ciebie,
Drogi Jezu mój?
Krótkich uciech złudę
I skalany strój.
Miałbym tylko życie czcze,
Grzech, co kala serce me;
Chociażbym bez Ciebie
Zdobył cały świat,
śmierć by przy mnie wieczna
Stała niczym kat.

2. Czymże ja bez Ciebie,
Drogi Jezu mój?
Nędzny grzechu jeniec,
który przegrał bój.
Wszelkiej chwały ludzkiej blask
Krótko trwa bez Twoich łask.
Pycha ludzka mija
Jak poranna mgła;
Mija ludzkie życie,
Chwilkę tylko trwa.

3. Dokąd iść bez Ciebie,
Drogi Jezu mój?
Po bezdrożach świata
Płynie gorzki zdrój,
Gdzie wytchnienie znajdę, gdzie,
Gdy mi tęskno jest i źle?
Kto bez Ciebie idzie,
Wnet opadnie z sił;
Zginąć musi marnie,
Tak jak marnie żył.

4. Ale, że mam Ciebie,
Drogi Jezu mój,
To mam wieczne życie
I radości zdrój.
Wiem już, dokąd dążyć mam,
Boś mi przewodnikiem sam.
Nie chcę mieć rozkoszy,
Które daje świat,
Tylko chcę już wstąpić
W Twój promienny ślad.

1. Znam miłość Jezusa wspaniałą,
Jej głębia niezmierna, bez dna.
Osładza pielgrzymkę mą całą,
Coraz słodszą jest dla mnie co dnia.

Refren: Słodszą i droższą jest mi,
Szczęściem napełnia me dni;
Ta miłość Jezusa tak błoga
Coraz cudniej, wspanialej wciąż lśni!

2. Pan ze mną! Nie lękam się złego,
Z Nim mogę i śmierci przejść jar
I tam odczuć moc łaski Jego,
I tę głębię miłości bez miar.

3. Chcę iść z Nim i w szczęściu, i w biedzie,
W dzień jasny, i w ciemną iść noc;
I choć mnie przez ogień powiedzie,
Wzmacnia i krzepi mnie Jego moc!

1. U nóg Jezusa jestem tuż,
Szczęśliwy i spokojny już.
Jedynie Jemu ufam ja,
Krwią Jego zmyta dusza ma.

Refren: O, Jezu, mój Zbawco,
Ja w Tobie tu już mam
Zbawienie mej duszy
I wieczną radość tam.

2. Przez obietnice Jego słów
Odczuwam radość nieba znów,
Bo co przyrzecze, to da nam,
I wiedzie mnie do światła bram.

3. Ja żyję, jednak już nie ja,
Lecz siła Zbawcy we mnie trwa;
I świat porzucam, bowiem chcę
Jedynie w Zbawcy cieszyć się.

4. Spoczywaj, serce, stało się,
Że Jezus Chrystus zbawił mnie;
Dla Niego tylko będę żył,
Dopóki starczy życia sił.

1. Cudnej zmiany w mym sercu dokonał mój Bóg,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!
Odjął grzech, radość dał, pokój wlał, jam bez trwóg,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!

Refren: Gdy Zbawiciel wszedł w serce me,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me,
Łaski zdrój, Ducha moc, cieszy mnie, znika noc,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!

2. Dziś na Pana z bezdroży kieruję mój wzrok,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!
On me grzechy przebaczył, dziś prawy mój
krok, Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!

3. Niezachwianą nadzieję i pewność już mam,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!
Drogi Jezus jest ze mną, nie jestem więc sam,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!

4. Światło prawdy oświeca mnie w dolinie łez,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!
Widzę miasto, hen w górze, wędrówki mej kres,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!

5. Ja wędruję do Pana, by wiecznie z Nim być,
Gdy Zbawiciel wszedł w serce me!
Wnet u nóg Jego spocznę, by zawsze Go czcić:
Dziś oddaję Mu serce swe!

1. Tylko Ty, Jezu, jeden moje serce znasz,
Wolność prawdziwą, poświęcenie dasz.
Jam pokoju nie miał, aż pod krzyż przyszedłem sam;
Tutaj w Twoich ranach odpocznienie mam.

Refren: Jezu, drogi Jezu! Jam jest Twój, a Tyś jest mój!
Dla mnie krew Twa płynie i osładza znój.

2. O, jakiż pokój wciąż napełnia duszę mą,
Kiedy pomyślę, żem własnością Twą!
Z Bogiem pojednany, Twoją krwią omyty już!
Któż mej duszy radość tu zrozumie, któż?

3. Więc odtąd, Jezu, wciąż mi przed oczyma stój,
Na krzyżu zmarły, Zbawicielu mój!
Żeś Ty za mnie umarł, to jest mej nadziei grunt;
Ma pociecha, siła, życie płynie stąd.

1. Ja mam piosenkę od Jezusa,
Jakby kwiat z niebieskich stron.
Melodii słodszej nigdzie nie ma, nie,
Bo miłości jest to ton.

Refren: W sercu moim brzmi ten złoty ton!
O, brzmi ten złoty ton,
Ta pieśń z niebieskich stron!
W sercu moim brzmi ten złoty ton,
Radości pieśń z niebieskich stron!

2. Jezusa mego z serca kocham,
Bo szedł za mnie w śmierć i zgon,
I włożył w usta moje piosnkę tę,
Której cudny dźwięczy ton.

3. Po wieczne czasy śpiewać będę
Zbawcy memu chwałę, cześć,
A jasny, górny Syjon wzdłuż i wszerz
Będzie wdzięcznym pieniem brzmieć.

1. Jezus grzechy me zmył, bym w radości już żył,
Za to ja chwalić chcę Zbawiciela.
W serce pokój mi wlał, we krwi Swej wolność dał,
Odtąd już nic nie dręczy mnie.

Refren: Wierzę ja, wierzę ja,
Wierzę tu memu Zbawicielowi!
Wierzę ja, wierzę ja,
Że On jest wieczny Boży Syn!

2. Niebo przyrzekł mi sam, abym wiecznie żył tam,
Za to ja chwalić chcę Zbawiciela.
Odtąd w sercu już mym Bożej mocy brzmi hymn,
Chcę wysławiać Go, że jest mój.

3. On mi pokój Swój dał, bym na wieki go miał,
Za to ja chwalić chcę Zbawiciela.
Chętnie świadczyć tu chcę, że miłuje On mnie,
Za to godzien jest wiecznych chwał.

1. Radosną pieśń chwały w sercu mam,
O, Boże mój, o, Boże mój!
Twoją Ojcowską ja miłość znam
I dobroć Twą, i łaskę.
Duch mój radośnie tu z ziemskich stron
Do Ciebie wzniesie się przed Twój tron;
W Twoich objęciach tam spocznie on
I dozna Twojej łaski.

Refren: Nie, ja nie lękam się!
Nie, ja nie lękam się!
Mym przyjacielem jest Jezus Pan,
Doznaję Jego łaski.

2. Rajski powiewie, pokoju, wiej
Do naszych serc, do naszych serc!
Do serc strudzonych
Twój pokój wlej I nową daj im siłę!
Gdy nas owionie już Ducha moc,
W dzień jasny przemieni wszelką noc,
Grzech nie potrafi nas wtedy zmóc,
Boś Ty jest naszą siłą.

1. Kocha mnie Pan, kocha mnie Pan,
On zawsze pomaga mi!
Gdy troski mam, gdy cieszę się,
On wszystko o mnie wie!

2. Kocha mnie Pan, śpiewam Mu więc
Radości i szczęścia pieśń.
On za mnie zmarł, życie Swe dał,
Zbawienie zapewnił nam.

3. Kocha mnie Pan, obiecał sam,
Że przyjdzie, by zabrać mnie
W niebiański dom, szczęśliwy dom,
Gdzie wszystkich nas spotkać chce!

1. O, Synu Boży, o, Zbawco świata,
Uwielbień naszych dziś zechciej przyjąć cześć;
Wielbią Cię zimy, wielbią Cię lata,
Pozwól i nam dzisiaj hołdy Tobie nieść!
Wszystko, coś włożył w nasze dłonie,
Wszystko, coś złożył u naszych stóp —
Niech w dziennym trudzie prawdą zapłonie,
Byś nas zaliczył do Swoich wiernych sług.

2. O, Synu Boży, wszechrzeczy Dawco,
Przed Tobą staje dziś święty Kościół Twój;
Tyś jego Głową, Tyś jego Sprawcą,
Tyś w niebie tam, a na ziemi wierny zbór!
Wszystko, czym ścielesz naszą drogę,
Wszystko, czym darzysz w nocy i w dzień —
Niechaj nam sprawi pewną obronę,
By dzień następny mógł zacząć się od pień.

3. O, Synu Boży, bądź dziś łaskawy
Dla mojej służby, dla moich nocy, dni;
A gdy nagradzasz Swoich szafarzy,
Pamiętaj, że ja też jestem jednym z nich!
Wszystko, co stawiasz na mym stole,
Wszystko, czym zdobisz mój własny dom —
Pokazać światu chcę jako Twoje
I kiedyś sam przynieść przed Twój święty tron.

1. O, cudowny jest mój Zbawiciel,
Który za mnie na krzyżu zmarł;
Za mnie przelał Swą krew, dał życie,
Bym ja, grzeszny, zbawienie miał.

Refren: Za mnie umarł na krzyżu On
Za mnie umarł na krzyżu On!
Za me grzechy męczeński poniósł zgon,
Za mnie zawisł na krzyżu On.

2. On zostawił niebiańską chwałę,
By wykonać Ojcowski plan,
I na świat zszedł jak dziecię małe,
Przyjął ziemski człowieczy stan.

3. To za grzech nasz On był zraniony,
Nasze winy na Siebie wziął.
Potem odszedł w niebiańskie strony
Przygotować tam dla nas dom.

1. Chcę śpiewać o miłości Jezusa w każdy czas!
On z grzechów i upadków wyrywa co dzień nas.
Przedziwna Jego łaska nad niebo wyższa jest,
I głębsza niźli morze ta wielkiej chwały wieść!

Refren: Słodsza jest mi z dnia na dzień,
Słodsza jest mi z dnia na dzień,
Głębsza i bogatsza miłość Jezusowa;
Słodsza jest mi z dnia na dzień!

2. Gdy Pan po ziemi chodził, rozsiewał światła blask,
Spieszyły za Nim rzesze, by czerpać z Jego łask.
Strudzonych zwał do Siebie, przywracał ślepym wzrok,
I dotąd w Swej miłości mój każdy śledzi krok.

3. Z miłości Swej niezmiernej położył życie Swe
Na krzyżu bez szemrania, bo tak ukochał mnie.
Z miłości niezgłębionej niósł krzyż na barkach
Swych I cicho znosił męki, zdjął ciężar grzechów mych.

1. Jest w kroplach deszczu Twoja łza,
W tęsknocie morza jest Twój żal —
Za tym, co było, tym, coś chciał,
By człowiek wziął i innym dał.

2. Jest w płaczu wierzb Twój niemy ból,
A w łkaniu wiatrów jest Twój szloch —
Za tym, coś sam za dobre miał,
Nim w posiadanie ludziom dał.

3. Jest w szumie drzew Twój trwożny szept,
W wołaniu burz Twój gromki krzyk —
Za tym, coś Swoją ziemią zwał
I na mieszkanie ludziom dał.

1. Tak lubię opowiadać
o rzeczach w górze tam:
O Panu mym, Jezusie,
I tym, co zsyła nam.
Tak lubię o tym mówić,
Bo wiem, że prawda to:
Mój Jezus mnie miłuje,
A ja też kocham Go.

Refren: Więc mówić będę stale,
Dopóki sił mi stanie,
Że Jezus mnie miłuje
I ja też kocham Go.

2. Im więcej o tym mówię,
Wspanialszą staje się
ta wielka obietnica
Zbawienia, jak we śnie.
Tak lubię o tym mówić,
To mi dodaje sił
I to też jest powodem,
Że o tym śpiewam ci.

3. Wciąż o tym opowiadam,
Gdyż mam przyjemność w tym.
Dziś wiem, że Zbawca,
Jezus, Jest także bratem mym.
Tak lubię to powtarzać,
By każdy słyszeć mógł
Tę prawdę o zbawieniu,
które zgotował Bóg.

4. O Panu lubię mówić
Wśród tych, co znają Go,
Bo dla nich jest radością
I dziś poselstwo to.
A kiedy będę w niebie
Mógł śpiewać nową pieśń,
To oddam Jezusowi
należną Jemu cześć.

1. Ja kocham Cię, Jezu, nad cały ten świat!
Ja kocham Cię, Jezu, nad cały ten świat!
Wszak w Tobie jedynie ratunek mi dan.

Refren: Ja kocham Cię, Jezu, Tyś Bóg mój i Pan!

2. Ja kocham Cię, Panie, bo Ty kochasz mnie!
Ja kocham Cię, Panie, bo Ty kochasz mnie!
Ja kocham Cię, Jezu, dla krwawych Twych ran.

3. Ja kocham Cię teraz, gdy jasny lśni dzień,
I w niebie zbawiony uwielbię Cię też.

1. Wszechmocny jest mój Bóg i Pan,
Stworzyciel i Król chwał,
Nikt nie zaprzeczy temu wszak,
Że dla mnie wszystko dał.

Refren: To był wspaniały cud,
Gdy gwiazd zabłysnął rój!
To był wspaniały cud,
Gdy Pan świat stworzył mój!
Lecz gdy mi Zbawca dał w życiu wiecznym dział,
To był to cud miłości i łask zdrój.

2. Choć chwała Pana lśniła tu,
Wciąż trudno pojąć mi,
Jak cudny jest Jezusa tron,
Jak żyć ku Jego czci?

3. Pan w Biblii mi objawia się,
Mądrości zsyła dar,
Bym poznał Go, miłował wciąż
I świadczyć o Nim chciał!

1. Kto w tym burzliwym życiu
Nam może pokój dać?
Ożywczą wodę życia
W spragnione usta wlać?

Refren: Zbawiciel, nasz Pan,
Zbawiciel, nasz Pan!
Zbawiciel, nasz Pan,
wybawić może tylko On.

2. Troskami jam zgnębiony,
Dokoła czyha wróg.
Ach, kto mnie poprowadzi
Wśród krętych życia dróg?

3. Grzech dręczy mnie tak stale,
Szatana lękam się;
Któż zdoła mnie obronić,
Od zguby zbawić mnie?

1. Umrzeć z Jezusem, On już za mnie zmarł;
Żyć z moim Panem to rozkosz, to dar,
Patrzeć na Zbawcę, by stać się jak On
I w każdej chwili podobnym być Doń.

Refren: Więc z każdą chwilą chcę bardziej być z Nim
I w każdej chwili Go mieć w życiu tym!
Patrzeć na Zbawcę, by stać się jak On,
I w każdej chwili podobnym być Doń!

2. Nie chcę mieć tego, czym gardzi mój Pan,
Nie chcę brzemienia, bym nosił je sam,
Nie chcę też smutku, co sprawi Mu ból,
Lecz chcę rozgłaszać: „On Bóg mój i Król!”

3. Nigdy już więcej ni bólu, ni łez,
Nigdy narzekań, rozpaczy i bied,
Nigdy nie zaznam upadków, bo On
Pragnie mnie wkrótce zawezwać przed tron.

4. Nie ma słabości, bo wzmacnia mnie Pan,
Nie ma choroby, Bóg leczy mnie sam.
I w każdej chwili, gdy toczę tu bój,
Mój Zbawca, Jezus, Swych łask zsyła zdrój.

1. Chcę Cię poznać, Zbawicielu,
Chcę się uczyć Twoich praw,
Chcę wciąż chodzić Twoim śladem
Wszędzie tam, gdzie chodzisz Ty.

Refren: Gdyż On kocha, tak On kocha!
Jezus kocha mnie, to wiem.
On zmarł za mnie na Golgocie,
Jakże On ukochał mnie.

2. Kiedy ból zaciera uśmiech,
Zło przenika umysł mój,
Chcę pamiętać o Jezusie,
Który stoi u mych drzwi.

3. Dążmy razem, gdzie On wskaże,
Młodzi, starzy, wszyscy wraz,
By radosną wieść o Bogu,
Jego pokój w życie wpleść.

1. Nic, tylko śpiewać mogę memu Panu,
Gdy myślę, jak prowadzi w życiu mnie.
Choć droga ma już męczy mnie i nuży,
Wiem, że u boku Zbawcy znajdę się.

Refren: I wtedy serce moje śpiewać
będzie, Wtedy radość zajmie serce me:
Gdy ujrzę Pana i z Nim pójdę wszędzie,
Gdy Jezus w dom wprowadzi mnie.

2. To, co dziś mam, co wartość ma i cieszy,
To straci sens i straci wszelki blask;
Bo kiedy Jezus da mi lepsze rzeczy,
Nic nie przewyższy Bożych skarbów łask.

1. Poranna Gwiazdo, Jezu nasz,
Tyś Bożym światłem świata jest,
Pochodnią miłosierdzia. Dawida Synem jesteś Ty,
Królewski dom był rodem Twym, Do służby
nas pociągasz.

Refren: Prawy, święty! Wielki, sławny i zwycięski,
Pełen łaski! Rządź mocarnie Twym Królestwem!

2. Miłości Twojej Boski wzrok Od Ojca
niesie nam co krok Promienie dziś radości.
Odwiecznej prawdy Słowo Twe To pokarm,
który z góry dan Ze spichrzów Opatrzności.

3. Wszechmocny Ojcze, Tyś już nas Od
założenia ziemi chciał Miłować jako dzieci.
Złożyłeś życie, Boski dar, W ofierze niczym
cenny skarb Za nasze to zbawienie.

Cudowne imię ma, cudowne imię ma,
Cudowne imię ma Jezus, mój Pan!
Potężnym Królem On, Wszechświata Panem
On! Cudowne imię ma Jezus, mój Pan!
On jest Pasterzem, On jest Wieczną Skałą,
Wszechmocnym Bogiem On!
Potężnym Królem, Wszechświata Panem!
Cudowne imię ma Jezus, mój Pan!

1. Wszystko potrafię w Tym, który mnie wzmacnia,
Wszystko przez Pana uczynić mogę;
On jest mą drogą, prawdą i życiem,
On światłem mym!

2. W Nim jestem wolny i żyję na nowo,
To życie nowe dał Jezus Chrystus;
On jest mą drogą, prawdą i życiem,
On światłem mym!

3. Umiem być głodnym i sytym, i cierpieć,
Bo siłą moją jest Jezus Chrystus;
On jest mą drogą, prawdą i życiem,
On światłem mym!

4. Mocna miłość i radość, i szczęście,
Odkąd mną rządzi mój Jezus Chrystus;
On jest mą drogą, prawdą i życiem,
On światłem mym!

Choćby dzień w moim życiu był pełen trosk i zła,
Dobrze wiem, że Jezus Pan Swą pomoc zsyła mi, że On mi radość da.
Więc w Jezusie moja radość, moje szczęście w Nim!
Kroczę zgodnie z mym Jezusem, w Nim zwycięstwo me!
Więc w Jezusie nasza radość, nasze szczęście w Nim!
Kroczmy zgodnie za Jezusem, w Nim zwycięstwo, pokój w Nim!

1. Choć nie znam drogi swej, Pan mój ją zna,
On daje pokój duszy mej co dnia.
Nie martwię się dziś o jutrzejszy dzień,
Me serce w Bogu mym raduje się.

2. Tyś, Panie, drogą mą, Tyś życiem mym;
Na Tobie nigdy nie zawiodę się.
Wysławiam Cię za Twój zbawienia dar,
Uwielbiam łaskę daną nam bez miar.

3. Ty wiesz, skąd wieje wiatr, nadciąga sztorm;
Żywioły, burze pełnią wolę Twą!
Więc cicho czekam w cieniu dłoni Twej,
Wystarczy pewność ta: Ty wiedziesz mnie!

1. Bez Niego nic bym nie zdziałał,
Bez Niego zginąłbym już;
Bez Niego w świecie bym błądził
Jak na morzu mała łódź.

Refren:
Jezus, mój Jezus!
Jeśli ujrzysz Go dziś,
Nie odwracaj się, idź, Bo Jezus, mój Jezus,
Jeszcze dziś chce ci podać Swą dłoń!

2. Bez Niego ciężko umierać,
Bez Niego niewola i grzech;
Bez Niego żadnej nadziei,
Lecz w Jezusie zbawienie me!

1. Chcę kochać Ciebie, Synu Boży,
Chcę kochać Ciebie, Gwiazdo ma!
Chcę kochać czynem, który tworzy,
I prawdą, która wiecznie trwa.
Chcę kochać Ciebie, Panie mój,
Bo w Tobie szczęścia zdrój.

2. Czemu poznałem Cię tak późno
I Twej piękności Boskiej blask?
Czemu traciłem życie próżno
Bez skarbu świętych Twoich łask?
Że późno tak poznałem Cię,
Tym bardziej kochać chcę.

3. Błądziłem dążąc w różne strony,
Błądziłem i nie znałem Cię;
Byłem od Ciebie odwrócony,
Kochałem życia blaski czcze.
Tyś Swoją łaską sprawił to,
Żem poznał miłość Twą.

Refren: On szczęściem mym i mą pieśnią,
On Panem i Bogiem mym!
Jezu, do końca życia
Ja pragnę pozostać Twym!

1. Gdy w ciemnościach bez Pana błądziłem,
Usłyszałem Jego głos!
Gdy bez Niego przez życie kroczyłem,
Zbawca lepszy przyrzekł mi los!

2. Gdy nadejdzie mój Zbawca w obłokach,
Z wielką czcią, wśród anielskich pień,
Wtedy przyjmie mnie chętnie do Siebie:
Jak cudowny będzie to dzień!

1. Niechaj piękno Jezusa się we mnie lśni,
Niechaj w blasku tym płyną me życia dni;
O, niech Duch mocą Swą
Kieruje zawsze mną:
Niechaj piękno Jezusa się we mnie lśni!

2. Niechaj ogień Jezusa doświadczy mnie,
Niech kształtuje me serce, poświęci je,
By mógł w nim tylko On
Wznieść chwały Swojej tron:
Niechaj ogień Jezusa doświadczy mnie!

3. Niechaj zawsze Jezusa w swym sercu mam,
Niech mym życiem kieruje tak, jak chce sam,
Przenika mnie na wskroś,
Prowadzi w rajską włość:
Niechaj zawsze Jezusa w swym sercu mam!

1. Czy znasz to imię, w którym jest zbawienie,
Dane nam przez Bożą moc?
Tchnie ziemia, morze cudnym tym pragnieniem:
Wielbić je i w dzień, i w noc.

Refren: Imię Jezus, sławne imię Jezus!
Czy ktoś zacniejsze nad nie zna?
Wszak nad imiona wszystkie imię Jezus
Głośnym echem w niebie gra.

2. To imię Jezus zawsze jasno świeci
Pośród nocy, bólów, bied.
Wciąż tchnie nadzieją dla nas, Bożych dzieci,
W nim odwagę wzmocnisz wnet.

3. Gdy przyjdzie czas, imiona znane zgasną,
Imię Jezus będzie żyć;
Jak purpurowy odblask zorzy jasnej
Będzie nam w wieczności lśnić.

1. Tylko Tobie, Panie Jezu,
Całym sercem ufać chcę;
Jesteś źródłem hojnej łaski,
Niebem Swym obdarzasz mnie.

Refren: Ufam Tobie, Panie Jezu,
Tyś mój łaskawy, miłosierny Zbawca!
Tylko Tobie ufam, Panie Jezu.
Ta ufność mi pokój da!

2. Panie, wesprzyj mnie Swą mocą,
Pomóż wiernym Tobie być;
Ocal mnie przed grzechu nocą,
Bym dla Ciebie tylko żył!

3. Panie, dodaj mi Swej siły,
Bym o Tobie mówić mógł,
Bym w Twej mocy, Jezu miły,
Uczcił Cię, boś Ty mój Bóg!

1. Ja kocham mego Zbawcę, On światem rządzi sam,
On jeden wiecznie żyje, tę pewność w sercu mam!
Moc Jego widzę wszędzie I słyszę miły głos:
Dam pomoc ci w potrzebie, Twój zmienię los.

Refren: Mój Pan, mój Pan, Mój Zbawca żyje dziś;
Prowadzi mnie, pociesza mnie, Pomaga nieść mój krzyż.
Mój Pan, mój Pan zbawieniem darzy Swym;
Gdy spytasz, skąd tę pewność mam: On żyje w sercu mym!

2. Ja widzę Jego miłość Na całym świecie w krąg,
I gdy me serce słabnie, On pomoc daje Swą.
Ja wiem, że On jest Wodzem Wśród sztormów i wśród burz,
A chwila Jego przyjścia nadchodzi już.

3. O raduj się, mój bracie, Wznieś w górę chwały pieśń,
Radosne „alleluja” Dla Króla zechciej nieść;
On radość da i pomoc Dla tych, co w życiu swym
Dla Boga Stwórcy wznoszą Pochwalny hymn.

1. O miłości, Boski darze,
Kwiecie niebios na nas spłyń
W naszych sercach miej ołtarze,
W naszych duszach cuda czyń!
Jezu, Tyś jest tą miłością,
Miłość jest istotą Twą;
Przybądź, Chryste, a z radością
Ja Ci oddam duszę swą.

2. W każdym sercu miej mieszkanie,
Swej miłości żar w nich nieć.
Spokój sumień daj nam, Panie,
Jako słońce Ty nam świeć
Daj naszej woli Swej mocy,
Wiary silnej przymnóż nam;
Z oziębłości wyzwól nocy
I serc naszych opór złam!

3. Odnów nasze życie całe,
Odrodzenie spraw dla dusz;
Serce czyste, doskonałe
Ty w nas, Panie Jezu, stwórz!
A gdy nas po stopniach chwały
Przeprowadzi Twoja dłoń,
Otwórz nam Swój raj wspaniały,
Wieniec włóż na naszą skroń!

1. Jak słodko imię Jezus brzmi!
Zbawienie, pokój daje mi
I w sercu moim cudnie lśni:
Wspaniałe imię Jezus!

Refren: Jezus tylko szczęściem mym,
Wszystkim dla mnie w świecie tym!
Jezus we mnie, a ja w Nim:
Niech słynie imię Jezus!

2. Ja kocham szczerze imię to,
Co zdjęło ze mnie grzech i zło,
I mnie unosi w niebios tło:
To słodkie imię Jezus!

3. Niech słynie imię to wśród nas
I czcijmy je serdecznie wraz!
Na każdym miejscu, w każdy czas
Wielbijmy imię Jezus!

1. Uwielbiam miłość niepojętą,
Co w Zbawcy mym objawia się!
Uniżam się przed mocą świętą,
Co z grzechu wyzwoliła mnie.
Już nie chcę żyć dla siebie dłużej,
Miłości, w Tobie się zanurzę!

2. O, jak się mile do mnie skłania,
Jak mnie ogarnia serce Twe!
Potędze Twego miłowania
Nie mogę już opierać się.
O Ty, Miłości doskonała,
Ja Ciebie, a Tyś mnie obrała!

3. Me życie Twoim pozostanie,
Jedyny Zbawco, Panie mój!
Cierpiałeś za mnie urąganie,
Stoczyłeś za mnie krwawy bój.
Lekarzu mojej ciężkiej rany,
Jam wiecznie Ci zobowiązany!

4. Niech imię Twoje już na wieki
Zostanie w głębi duszy mej!
Włóż na mnie znak Swej zbawczej męki,
Przesłodką miłość w serce wlej!
W mym każdym słowie, każdym czynie
Twe imię pragnę czcić jedynie!

1. O, błoga pewność, Jezus jest mój!
Życia wiecznego i szczęścia w Nim zdrój!
Wieczne dziedzictwo, zbawienia dział
I odrodzenie z Ducha nam dał.

Refren: Na chwałę Zbawcy chcę śpiewać w głos,
On zmienił życia mojego los!
We dnie i w nocy pieśń moja brzmi
Zbawicielowi ku wiecznej czci.

2. Jemu ku chwale ja pragnę żyć,
Jego własnością na zawsze chcę być.
Śpiewy aniołów brzmią z niebios bram,
Że Bóg Swą miłość objawił nam.

3. Gdy On jest ze mną, nie lękam się:
Pan w Swej miłości ochrania już mnie!
Trwoga też żadna niestraszna mi:
Jezus prowadzi przez wszystkie dni!

1. Znam imię nad imiona Największe w świecie tym;
Zeń błogość niezgłębiona I pokój w sercu mym.
To imię światła blaski Na drogę życia śle;
Bóg zdroje świętej łaski Na ziemię zlał przez nie.

Refren: To imię Jezus na wieki trwa,
W nim moja dusza zdrój szczęścia ma;
Wspaniałe imię Jezus!
Tak cudnie w sercu gra!

2. W imieniu tym zbawienie Dla wszystkich dane dusz,
A słodkie jego brzmienie Ucisza wichry burz;
Z nim nowa wchodzi wiosna, Gdzie serca dręczył grzech;
Wdzięczności pieśń radosna Dlań z ust wypływa dziś.

3. Twór wszelki niechaj głosi Imienia tego treść;
Niech głośny hymn rozbrzmiewa, By oddać Jemu cześć!
Bo choćby wszechświat cały Wciąż nowym pieniem brzmiał,
Nie odda dosyć chwały Za to, co w nim Bóg dał.

1. O, najdroższy Jezu mój,
Proszę, zawsze przy mnie stój.
Chociaż wiele grzechów mam,
Przyjmij mnie i oczyść z plam.

2. Tyś Barankiem Bożym jest,
W Tobie przykład chcę tu mieć.
Dobroć Twoja wiecznie trwa,
Szczęśliw, kto tę dobroć zna.

3. Będę wciąż posłuszny Ci,
Gdy dasz nowe serce mi.
Miłość z serca Twego tchnie,
Serce takie daj i mnie.

4. Chcę Ci oddać chwałę, cześć,
Z każdym dniem Ci hołdy nieść.
Wtedy świat zobaczy,
że Kochasz mnie i zbawiasz mnie!

1. Światło słońca się rozlewa Na szeroki, piękny świat
I z radością odzwierciedla Piękno jego każdy kwiat.
Jednak jaśniej ponad wszystko Błyszczy światło w sercu mym,
Gdyż mój Zbawca w nim zamieszkał. Słońce duszy, Boży Syn!

Refren: Śliczne słońce, niebios rozkoszy,
Święte światło w sercu mym,
Gdzie Ty rządzisz, nie ma smutku;
Ból oddalasz blaskiem Swym!

2. Rad porzucam wszelkie troski Niczym widmo z dawnych lat,
Gdyż swą duszę przyozdabiam Pięknem Twoich zbawczych szat.
Serce me wdzięczności pełne Za miłości wielki cud.
Szczęśliw śpieszę do Ojczyzny, Gdzie ma spocząć Boży lud.

3. Zbawco mój, Tyś uratował Mnie od śmierci i od mąk.
Za to niechaj o Twej chwale Świadczą dzieła moich rąk.
Niechaj światło Twe w mym sercu Ustawicznie pali się
I niech świadczy o miłości, Którą ukochałeś mnie!

1. Jak brzmi pięknie imię Jezus,
Jak pociesza w smutku nas!
I jak niesie wierzącemu Pokój,
radość w każdy czas!

Refren: Chwały śpiew niechaj brzmi,
Niechaj imię Zbawcy czci!
Imię to pełne czci
Niech się w sercach naszych lśni!

2. Jakże pełne czci i chwały Imię,
które Zbawca ma;
W Nim zbawienie, pokój trwały,
Szczęśliw, kto to imię zna!

3. Wszyscy chórem zaśpiewajmy
O imieniu pełnym chwał;
Hołd i cześć Mu dziś oddajmy,
Że w Jezusie jest nasz dział!

4. Kroczmy więc w imieniu Jego,
On nam Swoją pomoc da
I uchroni nas od złego;
Dobroć Jego wiecznie trwa!

1. Panie wiesz, że ja Ciebie kocham, Żeś Ty światłem, życiem mi;
Że me serce tak szczerze pragnie Zostać zawsze wiernym Ci.
Jak brat brata swego ceni, Matka kocha dziecko swe,
Tak wszystkimi ja siłami, Jezu, wiecznie kocham Cię!

2. Kocham wszystkich, co Tobie służą, Zapisani w księgi Twe.
Odkupieni miłością Twoją, Życie Ci oddali swe.
Tam, gdzie spotkam Boże dzieci, Tam jest dom ojczysty mój,
Tam cudownym blaskiem świeci Wzniosły, święty zakon Twój!

3. Wszystko wiesz o nas, drogi Zbawco, Nasze słowa, myśli znasz.
Uświęć nas, wielki życia Dawco, Bo Ty moc świętości masz!
A gdy skończy się cierpienie I o świętość życia bój,
Przyjmij, Jezu, mnie do siebie I przyprowadź przed tron Twój!

1. Radośnie Tobie śpiewa, O Zbawco, serce me!
I chwały hymn rozbrzmiewa, Bo nim ma dusza tchnie.
O, Królu mój wszechświata, Uwielbiam miłość Twą,
Bo z Tobą ona splata I zbawia duszę mą.

2. Gdy brzask poranku świta, Różowy zdobiąc wschód,
To razem z słońcem wita W mym sercu zbawczy cud.
Do tronu Twego w niebie Pochwalny wznoszę śpiew:
„Przyciągnij mnie do Siebie Przez Twą przelaną krew”.

3. Z pomocą Twą, o Boże, Odbywam życia bieg,
By ujrzeć szczęścia zorze I mej wieczności brzeg.
Tam złożę Ci, o Panie, Koronę u Twych stóp,
Gdzie w chwale nieprzerwanie Ci służyć będę mógł.

1. Jezu, ma radości, Duszy mej Miłości, Drogi Panie mój!
Kiedyż za swym Panem Tęsknić już przestanę, Głos usłyszę Twój?
Tyś jest Oblubieńcem mym; Nic milszego ponad Ciebie
Nie mam tu, ni w niebie.

2. Tyś jest mym schronieniem; Pod Twych skrzydeł cieniem Nie zatrwożę się!
Niech pękają skały, Drży krąg ziemi cały: Jezus chroni mnie.
Choćby w przepaść runął świat, Choćby grzech mnie własny gonił:
Jezus mnie obroni!

3. Śmierć niech postrach mnoży, Niechaj zło się sroży;
Nie odstąpię wstecz. Burz się, gniewaj, świecie, Jam bezpieczny przecież,
Więc, bojaźni, precz! Bóg mą tarczą, zbroją mą;
Choć otchłanie wrą spienione, W Panu mam obronę.

4. Za nic mam rozkosze, Nad ich czar przenoszę, Ciebie, Zbawco dusz.
Za nic czcze honory, świetne ich pozory Mnie nie łudzą już.
Ani boleść, krzyż i śmierć Nie oderwą mnie od Niego,
Od Jezusa mego!

5. Ustań, smutku wszelki, Pocieszyciel wielki, Jezus zbliża się;
Miłującym Boga Nawet ciężka trwoga Jasne rodzi dnie
Choć tu w znoju dźwigam krzyż, Ty położysz kres żałości,
Jezu, ma radości!

1. Pieśń dziękczynienia brzmi,
Że zbawił Pan Swój lud:
To niebo Boga czci
Za wielki zbawczy cud.

Refren: Podchwyćmy tę melodię też,
By zabrzmiał oddźwięk górnych rzesz.

2. Kto zbawion z plemion tych,
Co wydał ludzki ród,
Ten w doświadczeniach swych
Podziwia łaski cud.

3. Niech wielbią Pana ci,
Za których przelał krew,
Składając w dowód czci
Dziękczynny serca śpiew.

1. Ach, potrzebuję Cię,
Łaskawy Panie mój!
Twe imię skałą mą,
W nim jest pociechy zdrój!

Refren: O, Panie, drogi Panie,
Potrzebuję Ciebie!
Ja muszę mieć Cię zawsze:
Błogosław mi!

2. Ach, potrzebuję Cię,
O Jezu, przy mnie stój,
Bym został wiernym Ci
Przez cały życia bój.

3. Ach, potrzebuję Cię!
Jak Ty chcesz, tak mnie wiedź,
Bo wiem, że w Słowie Twym
Nadzieję mogę mieć.

4. Ach, potrzebuję Cię
W dniach dobrych, jak i złych.
Tyś słońcem, tarczą mą
Na wszystkich drogach mych.

5. Ach, potrzebuję Cię!
Przez Ciebie w górze mi,
Kochany Jezu mój,
Korona życia lśni!

1. Cóż bym miał bez Ciebie,
Zbawco, Na tym świecie złym,
Cóż bym miał, o życia Dawco,
Poza niebem Twym?

Refren: Tylkoś Ty, Panie chwał,
Życie Swoje za mnie dał
Tylkoś Ty, Panie mój,
Życia mego zdrój!

2. Choćbyś miał przyjaciół wielu,
Skarbów, złota w bród,
Wszystko byłoby bez Ciebie
Martwe jako lód.

3. Nie oddałbym ja za światy
Drogiej wiary tej;
Nie dorówna świat bogaty
Skarbom duszy mej!

4. Chcę Cię kochać, Zbawco, szczerze,
Być posłusznym Ci.
Chcę się Ciebie trzymać w wierze;
Ty dopomóż mi!

5. Przeto wierny Tobie, Panie,
Tu pozostać chcę,
Aż mnie kiedyś w świętym stanie,
Wezwiesz w niebo Swe!

1. Hymn wdzięczności płynie z duszy:
Jezus za mnie życie dał!
Srogie poniósł On katusze,
Bym ja, grzeszny, życie miał.

Refren: Duszo moja, wielbij Pana,
On zbawienie zesłał ci;
Byłaś grzechem pokalana,
On Cię omył w Swojej krwi.

2. On jest Panem tego świata
I najwyższym Królem On;
Jakaż czeka Go zapłata
Za cierpienia, krzyż i zgon?

3. On nie pragnie mieć ołtarzy
Ani próżnych ludzkich chwał,
Ale pragnie, by Mu w darze
Serce swoje każdy dał!

4. Jezu, Królu mój wspaniały,
Wiem, jak spłacić mam swój dług:
Tobie sercem się oddaję,
Zalicz mnie do Swoich sług!

5. Przyjmij, Jezu, mą ofiarę,
Przyjmij mój niegodny dar:
Mą nadzieję, miłość, wiarę,
Szczerych uczuć moich żar!

1. O Miłości, coś raczyła
Na Swój obraz stworzyć mnie,
Coś z ogromu win omyła
Pokalane serce me.

Refren: Chcę na wieki Twoim być,
W Tobie i dla Ciebie żyć!

2. O Miłości, coś mnie znała,
Nim stworzony był ten świat,
Coś grzesznego mnie wybrała,
Bym Ci równy był jak brat.

3. O Miłości, coś poniosła
Za mnie męki, ból i krzyż,
A dziś w darze mi przyniosłaś
Łaskę, co mnie dźwiga wzwyż.

4. O Miłości, co mą duszę
Masz w opiece aż po zgon,
Ja za Tobą kroczyć muszę
Przed promienny Boga tron.

1. Serce Zbawiciela wciąż miłością tchnie,
On i ciebie z grzechów chętnie zbawić chce.
Czemu masz samotnie w utęsknieniu trwać,
Skoro Twój Zbawiciel chce ci pokój dać?

2. W sercu Zbawiciela swoje miejsce masz,
Więc rozjaśnij smutną, zasępioną twarz.
Czemu masz się lękać, smutne myśli snuć?
Na Chrystusa słowa swą uwagę zwróć!

3. Na Jezusa niwach praca czeka cię,
Chciej więc do tej pracy chętnie stawić się.
Po co próżne żale i daremny trud W czasie,
gdy do żniwa Pan chce wieść Swój lud?

4. W Swym mieszkaniu Jezus wolne miejsce ma,
Które jak obiecał, chętnie tobie da.
Czemu więc wędrowcem chcesz bez końca być,
Skoro w Zbawcy domu możesz wiecznie żyć?

1. Chcę blisko być z mym Jezusem,
Zawsze przebywać już z Nim,
Służyć Mu stale i wiernie,
Świadczyć, kim jest, życiem swym.

Refren: Chcę blisko być z mym Jezusem,
Życie swe poddać Mu chcę;
Poddać Mu myśli i czyny:
Z Nim chcę iść przez życie me!

2. Chcę blisko być z mym Jezusem,
Nic nie powstrzyma mnie w tym!
Wiem, jak On dobry jest dla mnie,
Jak pragnie być Panem mym.

3. Chcę blisko być z mym Jezusem,
On mi zwycięstwa dał moc;
Strzeże mnie w życiu na co dzień,
W jasność przemieni mą noc.

1. Pod skrzydłem Twym moja dusza spoczywa;
Nie lękam się, gdy zagraża mi wróg.
Spokojny jestem, gdy burza się zrywa:
Tyś mą ochroną, Tyś Pan mój i Bóg.

Refren: Pod skrzydłem Twym, Pod skrzydłem Twym,
Pragnę się ukryć, mój Panie.
Pod skrzydłem Twym Na zawsze chcę być,
Boże, mój Zbawicielu.

2. Pod skrzydłem Twym nie potrafię już płakać,
A jeśli płaczę, to szczęścia są łzy.
Na świecie tyle jest bólu, cierpienia:
Przy Tobie nawet niestraszna jest śmierć.

3. Pod skrzydłem Twym tyle szczerej miłości,
Jakże szczęśliwie upływają dni.
Przy Tobie pokój i tyle radości,
Tyś mą nadzieją i światłem mych dni.

1. Chociaż świat porywa, wabi,
Chcę żyć tak, jak Jezus!
Blask, zabawy, wszystko na nic;
Chcę żyć tak, jak Jezus

Refren: „Być, jak Jezus!” pieśnią mą;
Wszędzie chętnie nucę ją.
„Być, jak Jezus!” Marzę wciąż:
Chcę żyć tak, jak Jezus!

2. Pan mój złamał zła okowy;
Chcę żyć tak, jak Jezus!
Z Nim zacząłem życie nowe;
Chcę żyć tak, jak Jezus!

3. Całym życiem Jemu służę;
Chcę żyć tak, jak Jezus!
Z Nim zwyciężam zło, pokusy;
Chcę żyć tak, jak Jezus!

4. A gdy Pana spotkam w niebie,
Będę jak mój Jezus!
Zważ, kim On jest dziś dla ciebie,
Czy chcesz żyć, jak Jezus?

1. Nie mogę pojąć, jak Tyś, święty Bóg,
Swą świętą krwią me grzechy zgładzić mógł.
Wiem tylko, że się cud miłości stał,
Żeś za mnie życie dał.

Refren: Do Ciebie, Panie, dziś uciekam się,
Bez zasług mych o łaskę proszę Cię.
Wszak Zbawicielem moim Tyś się stał,
Gdyś za mnie życie dał.

2. Jam życie puste i nikczemne wiódł,
Goryczy pełne, pełne świeckich złud.
Lecz Tyś nade mną wielką litość miał,
Gdyś za mnie życie dał.

3. Głębokość niezmierzoną łaski tej
Objawił Jezus mi w miłości Swej,
Że mnie wybawić z wszelkiej nędzy chciał
I za mnie życie dał.

1. Chcę z Tobą chodzić, Boże mój,
Jak chodził Enoch, sługa Twój.
Mą drżącą dłoń weź w rękę Swą,
Bym cieszył się opieką Twą.
Choć nie wiem, dokąd wiedziesz mnie,
O, Jezu, z Tobą chodzić chcę.

2. Bez Ciebie chodzić boję się,
Bo srogi wicher groźnie dmie,
Tysiące sideł wokół mnie,
I złego moce kryją się.
Usunąć możesz groźby te,
O, Panie, z Tobą chodzić chcę.

3. Gdy moja dłoń jest w dłoni Twej,
Największa radość w duszy mej;
Z odwagą mogę zdążać w przód
I znosić wszelki życia trud,
Aż w wiecznej chwale ujrzę Cię:
O, Zbawco, z Tobą chodzić chcę.

1. Warownym grodem jest nasz Bóg, Orężem nam i zbroją!
On nas wybawia z wszelkich trwóg, Co nas tu niepokoją.
Stary, chytry wróg Czyha, by nas zmógł. Moc i złości rój;
On na nas wiedzie w bój; Na ziemi któż mu sprosta?

2. My złego nie zdołamy zmóc, Wnet zginąć by nam trzeba,
Lecz walczy za nas chrobry Wódz, Sam Bóg Go zesłał z nieba.
Kto On? Pytasz się? Jezus On się zwie, Pan Bóg Sabaot:
On złego strzaska grot; Innego nie masz Boga.

3. Choć diabłów pełen byłby świat, Co połknąć by nas chcieli,
My nie boimy się ich zdrad, Będziemy tryumf mieli.
Książę ziemi tej W całej złości swej
Nie poradzi nam, Bo już skazany sam I Słowo go powali.

4. Niech Bożych sług nie tyka wróg! Wziąć sobie ich nie damy;
Duch Boży z nami, z nami Bóg Z wszechmocy Swej darami!
Choć pozbawią źli Żon, dzieci i czci, Chytra grabież ta
Zysk lichy wrogom da; Królestwo naszym będzie.

1. Pod Twą obronę, Ojcze na niebie,
Grono Twych dzieci swój powierza los.
(:Ty nam błogosław, ratuj w potrzebie,
I broń od zguby, gdy zagraża cios!:)

2. Czy toń spokojna, czy huczą fale,
Ty Swoje dzieci w Swej opiece masz.
(:Wznosimy modły dziś ku Twej chwale,
Boś Ty nam tarczą, Boże, Ojcze nasz!:)

1. Z moim drogim Zbawicielem
Kroczę poprzez życie me,
Idę znosząc trudy, znoje,
Bo mój Jezus kocha mnie!

Refren: Ach, jak dobrze iść z Jezusem
Poprzez życie, trud i znój,
Dzielić radość z Nim i smutek:
Ach, jak dobry Zbawca mój!

2. Poprzez góry, poprzez głogi
Wiedzie Zbawiciela ślad,
Szczęśliw, kto dziś kroczy za Nim
Zostawiając złudny świat.

3. Tylko z moim Zbawicielem,
Tylko z Nim wciąż kroczyć chcę,
Tylko z Nim chcę iść przez życie,
Gdyż On zawsze kocha mnie!

1. Co złożę Zbawicielowi,
Co ja w ofierze Mu dam?
Mirry, kadzidła, ni złota
Wcale nie pragnie mój Pan.

Refren: Serce me całe przynoszę,
Aby zamieszkał w nim On;
Szczerze z pokorą Go proszę:
Uczyń w nim Zbawco Swój dom.

2. Co złożę Zbawicielowi?
Usta, by dały Mu cześć,
Stopy, by szły tam posłusznie,
Gdzie każe Pan Słowo nieść.

3. Co złożę Zbawicielowi?
Żar mej miłości Mu dam,
Siły do służby najlepsze,
I wszystko, co tylko mam.

1. Jezu, prowadź mnie, Twe dziecię, Wąską ścieżką pośród skał,
Przez pustynię w grzesznym świecie, Bym nadzieję w Tobie miał.
Prowadź, Jezu, Prowadź, Jezu, Wąską ścieżką prawdy Twej!
Wąską ścieżką prawdy Twej, Prawdy Twej, wąską ścieżką prawdy Twej.

2. Daj mi, Panie, moc i mądrość, Bym Ci wiernie służyć mógł,
Sercu memu daruj świętość, Abym strzegł zakonu dróg.
W Swą opiekę, W Swą opiekę, Weź, o Panie, dziecię Swe!
Weź, o Panie, dziecię Swe, Dziecię Swe, weź, o Panie, dziecię Swe!

3. Niechaj anioł stróż mnie broni W walce życia z mocą zła
I od grzechu niech mnie chroni, Moc zwycięstwa niech mi da!
Chroń mnie, Jezu, Chroń mnie, Jezu, Wszystkie życia mego dni!
Wszystkie życia mego dni, Wszystkie dni, wszystkie życia mego dni!

1. Gdy przykry ci jest życia znój
I trudny musisz toczyć bój,
Nie szemraj, nie uginaj się,
Lecz wierz, że Zbawca wzmocni cię.

Refren: Tak więc, cicho czekaj, Panu wierz
I dziś troski życia Jemu zwierz,
I wiedz, że wnet twym troskom przyjdzie kres!

2. Gdy ciernie masz na drodze swej,
Wiedz: Pan je niósł na głowie Swej.
Odczuwasz ból i mnóstwo trwóg?
Czyż Pan nie przeszedł takich dróg?

3. Twojemu Zbawcy wierny bądź,
Bo On wie, kiedy ciężar zdjąć;
Nie szemraj, lecz zaufaj Mu,
Że wnet uczyni koniec złu!

1. W objęcia Jezusowe
Z ufnością rzucam się.
Tak blisko przy mym Zbawcy
O niebie tylko śnię.
Pasterskim głosem woła:
„Pójdź do Mnie, pójdź i wierz,
Uciszę serca burze,
Smutkom położę kres!”

Refren: W objęcia Jezusowe
Z ufnością rzucam się!
Tak blisko przy mym Zbawcy
O niebie tylko śnię.

2. W objęciach Jezusowych
Nie zaznam mąk ni trwóg.
Wśród pokus tego świata,
Strzeże On moich dróg.
W Nim wolny od marności
I od mych grzechu skaz,
Dążę wciąż do wieczności
Z narodem Bożym wraz.

3. Jezu, ucieczko moja!
Jezu, Tyś za mnie zmarł!
Tyś skałą mą, ostoją,
Na Tobie jam się wsparł.
Z Tobą wędrować będę,
Aż minie nocy cień,
Aż z Tobą, Zbawco, wejdę
W radości wiecznej dzień.

Naucz nas dziś, Panie, woli Twej!
Chcemy z Tobą być we wszystkim i na każdy dzień.
Napełnij nas dzisiaj Duchem Swym,
Miłość, radość wlej nam do serc.

1. Zbawco, wiedź owieczki Swoje
I opieką świętą darz;
Wskaż nam łask przeczystych zdroje
I spoczynek wieczny wskaż.
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Skarb żywota dla nas masz!
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Skarb żywota dla nas masz!

2. Obiecałeś, Panie drogi,
Że Swe stadko przyjmiesz rad;
Wiedź nas więc wśród pokus wrogich
I daj w Twój wstępować ślad!
Jezu drogi, Jezu drogi,
Chciej nas strzec od grzechu zdrad!
Jezu drogi, Jezu drogi,
Chciej nas strzec od grzechu zdrad!

3. Daj jedynie poznać Ciebie,
Chętnie czynić wolę Twą;
Chciej przygarnąć nas do Siebie
I wlej w serca miłość Swą.
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Myśmy wszak własnością Twą!
Drogi Jezu, drogi Jezu,
Myśmy wszak własnością Twą!

1. Kto los swój złożył w ręce Boga
I w Nim nadzieję swoją ma,
Nie dotknie tego żadna trwoga,
Choć spadłaby nań dola zła.
Kto z taką się ufnością zrósł,
Ten nie na piasku dom swój wzniósł!

2. On wie, co radość twoją wzmoże,
I twe potrzeby dobrze zna,
Więc wytrwaj w wierze i w pokorze,
Niech fałszem wzgardzi dusza twa.
A Bóg ci ześle skarby łask
I w prawdy cię powiedzie blask.

3. Gdy ból ci z piersi wyrwie łkanie,
Nie bluźnij, że Bóg zdradził cię,
Że tylko o tych ma staranie,
Do których los uśmiecha się.
Bo nie przeczuwasz przyszłych zmian
Ni celów, które widzi Pan.

4. Więc Bogu powierz życie swoje
I zawsze Go w swym sercu miej,
A On ci ześle łaski zdroje
I mieć cię będzie w pieczy Swej,
Gdyż Bóg odwraca groźny cios
Od tych, co zdali Nań swój los.

1. Zbawco, prowadź zawsze mnie,
Trudna bowiem ścieżka ma.
Chroń od pokus dziecię Swe,
Niech mnie strzeże łaska Twa.
W życiu pełno trosk i łez,
Ja do Ciebie zwracam się;
Chwyć mą dłoń i wiedź po kres,
Gdzie wieczności świecą dnie.

Refren: Dzień po dniu i w każdy czas
Prowadź mnie wśród życia dróg;
Łaską Swoją Ty mnie darz,
Daj przestąpić niebios próg!

2. Jam tak chwiejny w wierze mej,
Często ronię gorzkie łzy;
Lecz pomocy wzywam Twej:
Wzmocnij wiarę moją Ty!
Obdarz siłą, poświęć mnie,
Ucz przestrzegać Twoich słów,
Bym, gdy skończę życie swe,
Ciebie w chwale ujrzeć mógł.

3. Chcę o swe zbawienie dbać
Coraz więcej każdy dzień;
Racz mi Swego Ducha dać;
By odrodzić serce me.
A gdy przyjdziesz w chwale Swej
Po swój wierny drogi lud,
Daj zbawienie duszy mej
I w niebieski zabierz gród.

1. W Tobie, Panie, moja ufność,
Nie zawiedziesz mnie!
Tyś Opoką wybawienia, Boże mój!

2. W Tobie, Panie, moja ufność,
Nie zawstydzę się!
Jesteś Skałą odkupienia, Boże mój!

3. W Tobie, Panie, moja ufność,
Nie upadnę, nie!
Tyś mą Twierdzą jest schronienia, Boże mój!

4. W Tobie ufność swą pokładam,
Nie zachwieję się!
Tyś mym Grodem ocalenia, Boże mój!

1. Gdy się burze życia srożą
I gdy słabną siły me,
Wierzę, że mnie nic nie zmoże,
Gdy Zbawiciel strzeże mnie.

Refren: Pan mnie skryje, Pan mnie
skryje, Że mną burza nie zachwieje!
Pan mnie skryje, Pan mnie skryje
W cieniu zbawczych skrzydeł Swych.

2. Gdy mnie dola życia gnębi,
Widzę wolę Bożą w tym,
Bo gdym starty jest do głębi,
Do Jezusa zbliżam się.

3. Gdy mnie grzechy zewsząd kuszą
I do zguby wiodą mnie,
Mej ufności nie zagłuszą
W Zbawcę, co mi pomoc śle.

4. Niechaj burze w krąg szaleją,
Fale wielkie wznoszą się;
Ja się wzmacniam tą nadzieją,
Że Zbawiciel wiedzie mnie!

1. Błogosławieni, żyjący w pokorze,
Albowiem takich jest Królestwo Boże;
Błogosławieni, którzy łzy tu leją,
Wnet się zaśmieją.

2. Błogosławione cichych ludzi plemię,
Albowiem ono odziedziczy ziemię;
Błogosławieni ludzie miłosierni:
Słudzy to wierni.

3. Błogosławieni, co sprawiedliwości
Łakną i pragną z serca i szczerości;
Obficie bowiem nasyceni będą,
W niebie zasiędą.

4. Błogosławieni, co w pokorze trwają,
Synami Boga się nazywać mają;
Błogosławieni, którym czystość droga,
Bo ujrzą Boga.

5. Błogosławieni, co dla Ciebie, Panie,
Znoszą cierpienia i prześladowanie;
Niech się radują, bo zapłatę w niebie
Znajdą u Ciebie.

1. Pan nie sprawi mi zawodu!
On, największy niebios Pan,
Ziści Swoje obietnice
I wykona zbawczy plan.
I im bliżej Go poznaję,
Tym się więcej zbliżam Doń,
Gdyż On dziś podaje jeszcze
Wszystkim Swą pomocną dłoń,
Gdyż On dziś podaje jeszcze
Wszystkim Swą pomocną dłoń.

2. Pan nie sprawi mi zawodu!
Z grzechu omył serce me,
I oddalił z niego winę
Oraz lęk i myśli złe.
Obecnością Swą usunął
Każdy ból i wszystko zło;
Dając pełne przebaczenie
Miłość mi okazał Swą,
Dając pełne przebaczenie
Miłość mi okazał Swą.

3. Pan nie sprawi mi zawodu!
Po Swój lud wnet przyjdzie już;
W moim sercu tkwi świadectwo,
Że Chrystusa przyjście tuż.
Gdy na pozór nie ma zmiany
I naśmiewcy ze mnie drwią,
Starczy mi ta obietnica:
„Idę już po rzeszę Swą!”
Starczy mi ta obietnica:
„Idę już po rzeszę Swą!”

4. Pan nie sprawi mi zawodu!
On jest całym skarbem mi,
Zbawicielem i Lekarzem
W życiu mym po wszystkie dni.
Szybko zdobył moją miłość,
Gdyż On o mnie troszczy się;
Pan nie sprawi mi zawodu,
Wnet do chwały przyjmie mnie!
Pan nie sprawi mi zawodu,
Wnet do chwały przyjmie mnie!

1. Za rękę weź mnie, Panie, i prowadź sam,
Aż spocznę w błogim stanie u niebios bram.
Bez Ciebie ani kroku nie zrobię, nie!
Stań Ty u mego boku i prowadź mnie.

2. Do serca Swego, Panie, me serce tul,
By zniosło w każdym stanie i krzyż, i bó1.
Chcę znaleźć ukojenie u Twoich nóg,
Bo znika tam cierpienie, gdzie jest mój Bóg!

3. Gdy zbłądzę w grzechu nocy, Ty podaj dłoń,
Nie odmów Swej pomocy, od zguby chroń!
Za rękę bierz mnie, Panie, i prowadź sam,
A gdy znów przyjdziesz, stanę u niebios bram!

1. O nie! Nikt z ludzi już nie zdoła
Od prawdy Bożej odwieść nas.
Niech świat się burzy dookoła,
Będziemy wierni w każdy czas.
A jeśli wrogi duch powstanie
Przeciwko tym, co Boga czczą,
On sam w obronie naszej stanie
I nas ochroni ręką Swą!

2. O nie! Nas Chrystus nie porzuci,
Ni odda nas na złego żer.
Baala z tronu wkrótce zrzuci,
Odbierze mu już świata ster.
Gdy Bóg obejmie rząd nad światem,
Jak błogo będzie wówczas nam!
Przestanie śmierć być naszym katem,
Nie przejdzie smutek rajskich bram!

3. Wierzymy, że nasz Bóg niezmienny
Wypełni to, co przyrzekł sam.
Swym blaskiem zniszczy mrok mogilny
I raju drzwi otworzy nam.
Więc, bracie, ufaj mocno temu,
Co przyobiecał Zbawca nasz,
Bo On już wydał wyrok złemu,
Już wybawienia idzie czas!

1. Do Ciebie, Boże mój,
Przybliżam się,
Choć życia mego znój
Przygniata mnie.
Choć muszę nosić krzyż,
Chcę jednak dążyć wzwyż.
Do Ciebie, Boże mój, przybliżam się!

2. Gdy mnie w pielgrzymce tej
Noc zmorzy snem
I tylko będzie głaz
Wezgłowiem mym,
To duch mój i we śnie
Do Ciebie wzniesie się.
Do Ciebie, Boże mój, przybliżam się!

3. Chociaż nieznane mi tu losy me,
Lecz ja z ufnością Ci
Polecam je!
Gdy przyjdziesz,
Zbawco mój,
Przed tron się udam Twój.
Do Ciebie, Boże mój, przybliżam się!

4. A gdy przeminie noc,
Nastanie dzień,
Niech Twego tronu moc
Ożywi mnie!
Zbuduję ołtarz Ci
I wzniosę pieśni czci.
Do Ciebie, Boże mój, przybliżam się!

1. Czy twój Zbawca może zaufać ci,
Gdy na ciebie przyjdą doświadczeń dni?
Gdy się inni chwieją, czy będziesz stać,
W wierze i w nadziei do końca trwać?

Refren: Czy Zbawiciel twój,
Czy Zbawiciel twój
Może ufać ci?
Powiedz, druhu mój!
Pan dziś pyta mnie, czy chcę mocno stać,
Pan dziś pyta się, czy chcesz przy Nim trwać?
Odpowiedzmy dziś!

2. Czy ci może ufać, że chętnie ty
Pomoc biednym dasz, smutnym otrzesz łzy?
Czy chcesz mijać złudne bezdroża zła
I w nadziei czekać zbawienia dnia?

3. Czy ci może ufać Zbawiciel twój,
Że gdy będziesz toczył z swym grzechem bój,
Panu wierny będziesz do końca dni
I przed wszelkim złem zamkniesz serca drzwi?

1. Gdy cię mocno krzyż przygniata,
Patrz ufnie wzwyż!
Nie skarż się na losy świata,
Swój dźwigaj krzyż!

Refren: Nieś swój krzyż z radością wszędzie,
Patrz ufnie wzwyż!
Jezus sam twym Wodzem będzie,
Tylko Mu wierz!

2. Choć bój toczyć musisz ciężki,
Patrz ufnie wzwyż!
Pan ci koniec da zwycięski,
Tylko Mu wierz!

3. Gdy cię gnębi smutek, troska,
Patrz ufnie wzwyż!
Wkrótce przyjdzie pomoc Boska,
Tylko Mu wierz!

1. O drogi Panie słysz mój głos,
Nie proszę Cię o szczęsny los,
Lecz błagam: nie daj odpaść mi
I trwonić marnie życia dni.

Refren: Wszystko, co chcesz, to czynić chcę!
Wielbić Cię wciąż za dzieła Twe!
Iść w ślady Twe i służyć Ci
Chcę poprzez wszystkie życia dni.

2. Kiedy me ciało dręczy ból,
Gdy w sidła zła duch wpadnie mój,
Ty przecież nie opuścisz mnie,
Ty znów podniesiesz dziecko Swe.

3. Przyjdzie ten dzień szczęśliwy tak,
Gdy dasz mi już zwycięstwa znak;
Wieczności dasz przestąpić próg,
Bym Ciebie zawsze sławić mógł!

1. Pan wiedzie mnie! Ach, słowa te
Tak bardzo koją serce me!
Gdziekolwiek wiedzie Jego ślad,
Z Jezusem mym podążam rad.

Refren: Pan wiedzie mnie, Pan wiedzie mnie!
Tak, Pan, mój Ojciec, wiedzie mnie!
Śladami Jego chodzić chcę,
Bo mój Zbawiciel wiedzie mnie!

2. Raz wiedzie mnie przez smutku dnie,
To znów radością darzy mnie!
Chcę przyjąć wszystko, co mi da,
Bo On, mój Ojciec, o mnie dba.

3. Czy wiatr, czy burza wkoło wre,
Czy losy życia trwożą mnie,
Nie skarżę się, lecz cieszę się,
Że Ty, o Boże, wiedziesz mnie!

4. A gdy zakończę życie me,
Zwyciężę grzech i wszystko złe;
Nie lękam się już śmierci, nie,
Bo Ty, mój Ojcze, przyjmiesz mnie!

1. Przy każdej pracy mojej
Ja szukam rady Twojej,
Ty wszystko możesz dać.
Ty w każdym moim planie
Masz wszystkim być, o Panie,
Więc zechciej przy mnie słabym trwać.

2. Bez wsparcia Pańskiej ręki,
Pomimo walk, udręki,
Nie zdziałam nic ja sam.
Dlatego, Ojcze, proszę,
I korne modły wznoszę:
Ty wszystkim rządź, boś Ty mój Pan!

3. O Panie, łask Twych zdroje
Prostują ścieżki moje
I dobrem darzą wciąż;
Twój Duch mnie zawsze broni,
W opiece Swojej chroni,
Więc silnie Ty mnie z Sobą zwiąż!

4. A jeśli Pan tak każe,
Dam życie swe Mu w darze
Ochotnie i bez trwóg;
Czy dziś, czy jutro może,
Ty sam wszak znasz, mój Boże,
Czas, gdy mnie wezwiesz w niebios próg.

1. W ślad za Tobą, Zbawicielu,
Każdy dzień tak kroczyć chcę;
Kochać Ciebie całym sercem,
Tak jak Ty też kochasz mnie.

Refren: Drogi Zbawco, chcę iść z Tobą
Poprzez wszystkie życia dni;
I choć inni Cię opuszczą,
Ja chcę służyć zawsze Ci!

2. Choćby ból ogarnął duszę,
Choćbym wiele cierpiał też,
Panie, wszak Tyś cierpiał więcej,
Pójdę tam więc, Gdzie Ty chcesz.

3. Gdybyś wiódł mnie przez cierpienia,
Drogą bólu, łez i trwóg,
Wytrwać chcę przy Twoim boku,
Boś Ty Zbawca mój i Bóg.

1. Gdy pokój niebieski Bóg w duszę mi wlał,
Choć burzy zagraża mi szał,
To jednak pieśń wiary i chwały Mu ślę:
W Panu szczęścia wiecznego mam dział!

Refren: W Bogu mym,
W Bogu mym,
W Bogu chwał szczęścia mam wieczny dział!

2. Gdy trwogą śmiertelną przejmuje mnie wróg
I grozi mi wciąż grzechu strzał,
To wiem, że złośnika Zbawiciel już zmógł
I zupełne zwycięstwo mi dał.

3. Zbawiciel mój za mnie przekleństwem się stał,
On spłacił za grzechy mój dług;
O, chwal Go, ma duszo, radośnie bez trwóg,
Bo w Nim szczęścia wiecznego jest dział.

4. Już żyję w Chrystusie, On gwiazdą jest mi,
Ciemności nie będę się bał!
Wśród trosk i wśród burzy nadzieja mi lśni:
W Nim żywota wiecznego mam dział!

1. Chcę bliżej Ciebie być, O Boże mój!
I nie przeraża mnie
Pielgrzymki znój.
Bliżej!
Ten święty zew
Z niebiańskich płynie stref.
Chcę bliżej Ciebie być,
O Boże mój!

2. Chcę bliżej Ciebie być,
Więc dźwignij mnie!
Niech mnie pokrzepi krew
I ciało Twe.
Niechaj się z grzechu błot
W radosny zerwę lot.
Chcę bliżej Ciebie być,
Więc dźwignij mnie!

3. Chcę bliżej Ciebie być,
Więc moc mi daj,
Bym się na skrzydłach wzniósł
W światłości kraj.
Niech śmiało lecę wzwyż,
Gdzie Ty jak słońce lśnisz.
Chcę bliżej Ciebie być,
Więc moc mi daj!

4. Chcę bliżej Ciebie być:
To hasło me!
U Twych najświętszych stóp
Odpocząć chcę;
Tęsknocie połóż kres,
Daj ujrzeć Cię zza łez.
Chcę bliżej Ciebie być:
To hasło me!

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję.